Gaz w samochodzie. Zalety i wady instalacji. Każde rozwiązanie jest dobre, pod warunkiem, że odpowiada na potrzeby użytkownika. Zakładanie gazu do samochodu także ma sens, ale nie brak tu zalet, jak i wad. I tylko od właściciela pojazdu zależy, które z nich jest w stanie zaakceptować, a które nie. Zalety gazu w samochodzie:
Płyn hamulcowy. Wymiana płynu hamulcowego jest bardzo ważna ze względu na bezpieczeństwo. Stary, zużyty płyn powoduje stopniową utratę skuteczność hamulców. Zaniedbanie może też doprowadzić do szybszej korozji całego układu, a w rezultacie do szybszego zużywania się elementów eksploatacyjnych (klocków, szczęk, tarcz
W mieszkaniu, warsztacie lub lokalu użytkowym można przechowywać nie więcej niż dwie butle przyłączone do urządzeń gazowych, o zawartości gazu do 11 kg. Butle należy ustawiać w pozycji pionowej, zabezpieczając przed przewróceniem, uderzeniem oraz dostępem osób niepowołanych - szczególnie dzieci!
Odpowiedni płyn hamulcowy to taki, jaki zaleca producent. Nie należy tego zmieniać w żadnym kierunku (wybierać niższej lub wyższej temperatury wrzenia) jeśli układ hamulcowy nie został poddany tuningowi, a auto nie służy to sportu. Nie ma to też sensu ekonomicznego, bowiem płyn hamulcowy to wydatek kilkudziesięciu złotych.
. Wycieki oleju czy jego nadmierne zużycie to problem jaki rozwiązują preparaty uszczelniające silnik. Tak przynajmniej zapewniają ich producenci. Czy mogą one zaszkodzić i czy warto je stosować? Kondycja silnika spalinowego z biegiem lat ulega jego pogorszeniu. Jest to normalne zjawisko i nic na to nie poradzimy. Poszczególne jego elementy pracują w skrajnie trudnych warunkach i przy ogromnych temperaturach, co przekłada się na zużycie materiałów, z których wykonane są podzespoły jednostki napędowej. Jeśli uwzględnić do tego proces tarcia, zachodzących pomiędzy poszczególnymi częściami silnika to okaże, że prędzej czy później remont silnika będzie koniecznością. Polecamy: Samochód w firmie NOWOŚĆ na Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ! Najczęstszym objawem zużycia jednostki napędowej w samochodzie jest podwyższone zużycie oleju silnikowego. Zasadnicze przyczyny są dwie – albo ulega on spaleniu w komorze silnika, albo po prostu wycieka poza silnik. Zobacz też: Dlaczego silnik zużywa olej? Olej najczęściej wycieka z jednostki napędowej z : uszczelnienia miski olejowej przedniego lub tylnego uszczelniacza wału korbowego (zwłaszcza w BMW) uszczelki pokrywy zaworów (temat bardzo dobrze znany posiadaczom Hond Civic Spalanie oleju w silniku najczęściej ma miejsce w wyniku zużycia się: prowadnic, uszczelniaczy zaworowych i zaworów- objawem tego jest dymienie silnika przez kilka sekund po uruchomienie silnika; pierścieni, które nie dolegają dokładnie do ścian cylindra- dymienie jest zauważalne podczas pracy silnika na wysokich obrotach (np. po dynamicznej jeździe na torze czy na trasie) turbosprężarki, która pracując w warunkach wysokich temperatur i przy dużym obciążeniu, ulega szybkiemu zużyciu, a zwłaszcza wirnik turbiny (efektem tego jest wyraźny gwizd powietrza, wcześniej znacznie słabiej słyszalny) Preparaty uszczelniające silnik - sposób na jego kosztowny remont? Wysokie koszty remontu silnika skłaniają wiele osób do zakupu specjalnych preparatów uszczelniających silnik. Na rynku ich wybór jest ogromny, a każdy chwalony jest przez swojego producenta jako niezwykle skuteczny. Większość z tych środków rozwiązuje problem nadmiernego zużycia oleju poprzez jego zagęszczenie. Inne mają wejść w reakcje chemiczne z elementami wykonanymi z tworzysz sztucznych, które stanowią standardowe uszczelnienie silnika (wszelkiego rodzaju gumowe uszczelki itp.) Preparaty uszczelniające silnik - niszczą silnik? Zdaniem mechaników, stosowanie tego typu preparatów nie rozwiązuje problemów z nadmiernym zużyciem oleju przez silnik. Co więcej, bardziej prawdopodobnym jest, że problemy te się zaognią i spotęgują tylko koszty naprawy. Jak to możliwe? Zapchane kanały olejowe Największy problem z preparatami uszczelniającymi silnik jest taki, że mogą one zapchać wszelkiego rodzaju kanały olejowe, którymi krąży olej w jednostce napędowej. Paradoksalnie ryzyko zatarcia silnika poprzez niedrożność kanałów olejowych jest tym bardziej prawdopodobne, im większy jest przebieg motoru. Związane jest to z zalegającym w nim w dużych ilościach nagarem. Typowe usterki związane ze stosowaniem preparatów uszczelniających silnik Co może się zatem stać z silnikiem, w którym użyto preparatu uszczelniającego? Najczęstsze problemy dotyczą zatkanych kanałów olejowych. Niekoniecznie dochodzi od razu do zatarcia jednostki napędowej. Bardzo często jako pierwsze posłuszeństwa odmawiają panewki, które tracą smarowanie, przez co dochodzi do ich obrócenia. Poza tym zdarza się, że zapchaniu ulega smok olejowy (Mazda 6 diesel). Poważne problemy grożą także wałkom rozrządu, które źle smarowane mogą błyskawicznie ulec zużyciu (wytarte krzywki). Przede wszystkim należy jednak pamiętać, że pod wpływem preparatu uszczelniającego, olej silnikowy może zmienić swoje parametry, a w rezultacie stracić swoje wysokie właściwością chłodzące. Jeśli nie będzie mógł w dostateczny sposób odbierać ciepła z poszczególnych podzespołów silnika, to może to prowadzić do przegania motoru i uszkodzenia uszczelki pod głowicą. Kiedy warto stosować "płynne uszczelniacze silnika" ? Według mechaników nie warto w ogóle ich stosować bo po pokonaniu kilku tysięcy kilometrów silnik ulegnie awarii. Są jedna głosy, którym ciężko zaprzeczyć, że stosowanie takich preparatów działa. Walory tego typu uszczelniaczy podkreślają użytkownicy starszych aut, z prostymi silnikami, które pracują już resztką "tchu". Podobno odzyskują one cześć dawnego wigoru, ciszej pracują i istotnemu ograniczeniu ulega poziom dymienia z układu wydechowego. Preparaty uszczelniające silnik - warto zaryzykować? Czy zatem warto? Jeśli uwzględnimy koszt przeciętnego remontu silnika kształtujący się na poziomie ok. 1500 zł (czasem nawet kilka razy tyle) to może się okazać, że z przyczyn ekonomicznych nie ma on sensu naprawiać tak wysłużonego pojazdu. Skoro auto i tak już pracuje resztą sił, to wiele nie stracimy jeśli zaryzykujemy napełnienie go preparatem za kilkadziesiąt złotych. W przypadku nowszych aut, o bardziej zaawansowanych układach smarowania jednostki napędowej (np. kilku pomp oleju itd.) nie warto ryzykować z tego typu preparatami. Okazać się może, że koszt naprawy silnika spowodowany dodaniem "uszczelniacza" okaże się kilkukrotnie większy, niż remont np. uszczelniaczy zaworowych (jeden z typowych powodów podwyższonego zużycia oleju). Chcesz dowiedzieć się więcej, sprawdź » Kodeks kierowcy. Zmiany 2022. Mandaty. Punkty karne. Znaki drogowe
Czy instalacja gazowa jest bezpieczna? Specjaliści m. in. z portalu oraz białostockiej firmy AC przeprowadzili w Przemysłowym Instytucie Motoryzacji test zderzeniowy dwóch aut napędzanych LPG. Silniki obu samochodów w czasie zderzenia były uruchomione i pracowały na największe obiekcje kierowców wobec autogazu wynikają z oceny tego paliwa jako substancji łatwopalnej. Jednak specjaliści z białostockiej firmy AC zapewniają, że dobrze wykonana instalacja gazowa jest szczelna i w stu procentach bezpieczna. Ich zdaniem wynika to z faktu, że wszystkie elementy instalacji takich marek jak np. STAG są produkowane przez jednego producenta, co pozwala na skrupulatną kontrolę jakości. Dzięki temu można mieć pewność, że procesu produkcyjnego nie opuści część mająca wadę, a wszystkie komponenty będą ze sobą bezawaryjnie współpracowały. Przy prawidłowym użytkowaniu i serwisowaniu ryzyko wybuchu nie zabezpieczeniem przed tego typu sytuacją, stosowanym w trakcie montażu instalacji, jest montaż czujnika ciśnienia i temperatury gazu. Na podstawie informacji z tego czujnika, sterownik LPG wyznacza dawkę paliwa gazowego stosownie do warunków, w jakich pracuje silnik. - Czujnik ten odpowiada także za przełączenie jednostki napędowej na zasilanie benzynowe po zużyciu LPG zawartego w zbiorniku. W wyniku zużywania paliwa gazowego zmniejsza się ciśnienie LPG w zbiorniku, a tym samym następuje zmniejszanie ciśnienia za reduktorem LPG, w części niskociśnieniowej instalacji gazowej. Po wykryciu przez czujnik zmniejszenia gazu w zbiorniku, silnik jest automatycznie przełączany na benzynę – informuje Marcin Dziewiątkowski, doradca techniczny AC ciśnienia gazu w części niskociśnieniowej instalacji miał miejsce właśnie w czasie crash - testu. Po rozszczelnieniu części wysokociśnieniowej instalacji gazowej nastąpił gwałtowny zanik ciśnienia gazu w części niskociśnieniowej instalacji. Czujnik ciśnienia i temperatury gazu zadziałał podobnie jak w przypadku zużycia zapasu LPG w zbiorniku. Sygnał o niskim ciśnieniu gazu został skierowany do sterownika LPG, który zamknął elektrozawory w zbiorniku i w komorze silnikowej oraz wtryskiwacze LPG, przełączając zasilanie jednostki napędowej na ciśnienia i temperatury gazu oprócz funkcji regulacyjnych jest zaprojektowany także, by pełnić rolę zabezpieczenia, o czym często nie pamiętamy. Czas reakcji tego czujnika na zanik ciśnienia gazu jest bardzo krótki (0,3 s), co powoduje, że wyciek LPG w fazie ciekłej praktycznie nie występuje. Nie ma więc żadnego zagrożenia w czasie kolizji samochodów wyposażonych w instalacje test zderzeniowy pokazał, że nawet w sytuacjach ekstremalnych instalacja gazowa nie stanowi dodatkowego zagrożenia dla osób znajdujących się w samochodzie. Ani rozbicie przodu samochodu, ani uderzenie w tył pojazdu nie stanowi żadnego zagrożenia, ponieważ zastosowane, działające automatycznie, zabezpieczenia odcinają dopływ LPG tak, aby nie doszło do wycieku gazu. **AC jest wiodącym w Polsce i liczącym się na świecie producentem kompletnych systemów autogaz LPG i CNG marki STAG. Na rynku motoryzacyjnym funkcjonuje od 1986 roku i obecnie jest największą firmą w segmencie instalacji gazowych w kraju (wg szacunków ma ponad 50 proc. udział w rynku polskim). Oferuje ponad 200 produktów do autogazu, spośród których wiodącą rolę odgrywają sterowniki do instalacji LPG i CNG. Oferta produktowa firmy, z której korzysta obecnie 5 mln kierowców, dociera do ponad 50 krajów na całym świecie. **
Pomimo upływu lat instalacje LPG montowane w samochodach w Polsce nadal są bardzo popularne. Wpływa na to bardzo wiele czynników. Instalacja LPG w samochodzie to nadal spore oszczędności w codziennej eksploatacji pojazdu. Przede wszystkim chodzi o różnicę ceny między litrem autogazu a litrem benzyny. Szczególnie teraz kiedy na stacjach mamy rekordowo wysokie ceny za litr benzyny bezołowiowej, montaż instalacji LPG się opłaca. Jednak, aby montaż instalacji gazowej LPG się opłacał, a eksploatacja przebiegała bezproblemowo, musi zostać spełnionych kilka warunków. Przede wszystkim musimy policzyć, czy tak naprawdę taka inwestycja się nam opłaca. Aby montaż instalacji gazowej LPG się opłacał muszą zostać spełnione co najmniej dwa warunki. Pierwszy z nich mówi o tym, że instalacja LPG musi być w prawidłowy sposób dobrana do naszej jednostki napędowej. Obecnie na rynku dostępnych jest wiele typów instalacji autogazu o których wspomnimy niżej. Drugi warunek jest taki, że musimy miesięcznie robić odpowiednio duże przebiegi, aby koszt montażu instalacji nam się zwrócił. Instalacja LPG w samochodzie – pamiętaj o regularnym serwisie Regularny serwis instalacji gazowej zagwarantuje nam długą, bezproblemową eksploatację Eksploatując na co dzień samochód wyposażony w instalację zasilania silnika gazem LPG musimy pamiętać o kilku zasadach, których nieprzestrzeganie może doprowadzić do szybkiej awarii instalacji jak i samej jednostki napędowej. Najważniejsza jest regularna wymiana oleju silnikowego. Jednak w przypadku silników wyposażonych w instalację LPG olej musimy wymieniać znacznie częściej. Zaleca się aby olej wymieniać co 7 – 8 tysięcy kilometrów. Jednak regularna częstsza wymiana oleju to nie wszystko. Musimy pamiętać także o częstszej wymianie świec zapłonowych, które zużywają się szybciej. Świece mają bardzo duże znaczenie ponieważ zapewniają równą pracę silnika zarówno na benzynie jak i na gazie. Nie możemy zapominać także o regularnym serwisie samej instalacji gazowej. Mowa tu przede wszystkim o wykonywaniu okresowych przeglądów. Podczas takiego przeglądu należy wymienić filtry, zarówno fazy lotnej jak i ciekłej. Wielu ekspertów zaleca wymianę obydwu co 10 tysięcy kilometrów. Jest to dość istotne, ponieważ regularna ich wymiana zapewnia bezproblemową eksploatację samej instalacji gazowej przez długi czas. Poza wymianą filtrów podczas przeglądów okresowych powinniśmy w odpowiedni sposób wyregulować parametry pracy instalacji LPG. Mowa tutaj o ustawieniu między innymi odpowiedniej dawki paliwa. Nie zapominajmy też o tym, że w konstrukcji instalacji gazowej znajdują się podzespoły, które z czasem będą wymagały wymiany ze względu na stopień zużycia. Instalacja LPG w samochodzie – instalacje sekwencyjne Instalacje sekwencyjne oferują dobry stosunek jakości do ceny, instalacje LPG w samochodzie – zbiornik we wnęce na koło zapasowe W dalszym ciągu najbardziej popularne są sekwencyjne instalacje gazowe z bezpośrednim wtryskiem gazu.. Cena ich założenia może wahać się od około 2 tysięcy złotych do nawet 4,5 – 5 tysięcy. Wszystko zależy od naszego samochodu, a konkretniej od silnika w jaki jest wyposażony. Instalację tego typu można z powodzeniem montować zarówno w nowych jak i kilkunastoletnich samochodach. Warunek jest jeden. Silnik musi być zasilany wielopunktowym, elektronicznym wtryskiem paliwa. Przy tego typu rozwiązaniu gaz podawany jest bezpośrednio do kolektora dolotowego w pobliżu wtryskiwaczy benzynowych. W skład zestawu sekwencyjnego wchodzą: butla, reduktor, elektrozawór, układ sterujący, czujnik ciśnienia gazu oraz listwa wtryskowa. Tego typu instalacje gazowe cechują się bardzo dużą precyzją. Jednak, aby parametry pracy były prawidłowe do wykonania instalacji muszą zostać użyte podzespoły wysokiej jakości, a układ sterujący musi zostać precyzyjnie dostrojony do danej jednostki napędowej. Jeżeli wszystkie te warunki zostaną spełnione przy jednoczesnym zachowaniu regularnego serwisu, to możemy być prawie pewni, że instalacja gazowa posłuży nam bezproblemowo przez dłuższy czas. Instalacja LPG w samochodzie – wtrysk gazu w fazie ciekłej Instalacje z wtryskiem gazu w fazie ciekłej pozwalają na zastosowanie mniejszej liczby podzespołów Pomimo iż na rynku w dalszym ciągu najpopularniejsze są instalacje IV generacji (instalacje sekwencyjne) to klienci nie musza decydować się na ten typ instalacji. Na popularności zyskują także instalacje gazowe z wtryskiem gazu w fazie ciekłej. Warto jednak na wstępie zaznaczyć, że tego typu rozwiązania nie można zastosować w silnikach z bezpośrednim wtryskiem paliwa. Korzyści z montażu tego typu instalacji jest naprawdę sporo. Przede wszystkim praktycznie niewyczuwalna jest różnica w pracy silnika zarówno na benzynie jak i na gazie. Jednak to nie koniec korzyści. W przypadku tej generacji instalacji zminimalizowane zostały negatywne skutki pracy silnika na gazie. Oznacza to, że w przeciwieństwie do instalacji z wtryskiem gazu w fazie lotnej, mniej narażone na wypalenie i uszkodzenie są gniazda zaworowe jak i same zawory. W najnowszej generacji instalacji gazowych gaz wtryskiwany jest bezpośrednio do kolektora dolotowego gdzie następuje rozprężenie. Warto nadmienić, że w takim przypadku gaz dodatkowo schładza powietrze oraz zawory ssące. Rozwiązania tego typu cechują się także mniejszą liczbą podzespołów użytych do jej zamontowania. W instalacjach gazowych IV generacji i nie tylko występuje parownik oraz dodatkowe przewody, które zapewniały chłodzenie parownika. Jest to niewątpliwie zmiana na plus, ponieważ parownik w wielu przypadkach to właśnie parownik sprawiał wiele kłopotów. Co do zasady parownik należy wymieniać co 40 – 50 tysięcy kilometrów, a to są dodatkowe koszty. Brak tych elementów oznacza potencjalnie mniejszą liczbę podzespołów, które mogą się popsuć. Niestety największą wadą instalacji z wtryskiem gazu w fazie ciekłej nadal jest cena, która może być wyższa nawet o połowę od instalacji z wtryskiem gazu w fazie lotnej. Instalacja LPG w samochodzie – im starszy silnik tym tańsza instalacja Im starszy i prostszy silnik tym mniejsza cena za montaż instalacji gazowej Jest w tym stwierdzeniu dużo prawdy. Im mniej zaawansowany silnik posiadamy w naszym samochodzie, tym mniejsze będą koszty założenia instalacji LPG. Wynika to z mniejszej liczby podzespołów, które musimy wykorzystać. W przypadku silnika z jednopunktowym wtryskiem wystarczy wykorzystać zestawy złożone z podstawowych elementów. Jednak nawet w przypadku tego typu instalacji warto zastosować układ sterujący, który będzie dawkował odpowiednią ilość paliwa podawanego do silnika. Jeszcze mniej za montaż instalacji LPG zapłacimy jeżeli posiadamy samochód wyposażony w silnik gaźnikowy. W skład instalacji montowanych w tego typu silnikach wchodzą: elektrozawory, butla, reduktor oraz przełącznik w kabinie. Mając silnik gaźnikowy możemy zrezygnować z układu sterującego dobierającego odpowiednie dawki paliwa. To oznacza z kolei jeszcze mniejsze koszty montażu w myśl zasady im mniej podzespołów tym taniej. Jeżeli jednak posiadamy samochód japoński z tamtych lat to w niektórych przypadkach będziemy musieli zamontować urządzenie sterujące. Dzieje się tak dlatego, że silniki montowane w samochodach japońskich były wyposażane w jednostkę sterującą podawaniem benzyny. Zobacz również: Instalacja LPG zimą – jak uniknąć problemów?
Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! bhtom 07 Jan 2005 09:15 13483 #1 07 Jan 2005 09:15 bhtom bhtom Level 38 #1 07 Jan 2005 09:15 Witam. Mam pytanie: Czy to normalne, że przy instalacji gazowej w samochodzie trzeba częściej dolewać płyn do układu chłodzenia? Ja mam polo 86c 1,3 KAT z 1990 roku na wielopunktowym wtrysku i muszę dolewać przynajmniej raz w miesiącu około 0,5 litra płynu. Czy to normalne? Pomóżcie. Dzięki. #2 07 Jan 2005 09:38 mania2 mania2 Level 15 #2 07 Jan 2005 09:38 Nie jest to normalne,masz ubytki-sprawdz połaczenia na rduktorze i trójnikach #3 07 Jan 2005 09:44 czapajew czapajew Level 22 #3 07 Jan 2005 09:44 A ja bym się nie zgodził z poprzednią w Audi 80 też dolewm płynu po przejechaniu średnio 1,5 tyś km/0,2 litra szczególnie zimą a nie mam żadnych przecieków - sprawdzałem!. Nie wiem jak u innych użytkowników - dajcie znać. #4 07 Jan 2005 10:04 czarunio czarunio Level 16 #4 07 Jan 2005 10:04 Ja miałem golfa 1,3 i też potem wymyśliłem,że dzieje się tak bo płyn z reduktora oszukuje termostat,czli za reduktorem ma niższą jest w rzeczywistości wsilniku i taki idzie na termostat więc otwiera go póżniej niż powinien(a co za tym idzie trochę większe ciśnienie płynu i zawór w korku trochę upuszcza ciśnienie wraz z płynem).W termostacie z boku wywierciłem dziurkę wiertłem 7 aby przedostawała się na niego ciecz o faktycznej i wtedy uspokoiło się z płyn raz na pół roku i wystarczyło. #5 07 Jan 2005 12:41 VIVERO79 VIVERO79 Level 14 #5 07 Jan 2005 12:41 Witam Przyczyn może być pare. Oprócz tego co wspomnieli moi przedmówcy zobaczyłbym uszczelkę pod głowicą. Może płyn dostaje się do oleju ? #6 07 Jan 2005 15:08 bhtom bhtom Level 38 #6 07 Jan 2005 15:08 Raczej płyn do oleju się nie dostaje, gdyż sprawdzam poziom oleju regularnie i wydaje mi się że jest taki sam. #7 07 Jan 2005 16:19 emu emu Level 16 #7 07 Jan 2005 16:19 A może jednak uszczelka??? z tym,że płyn nie do oleju tylko się spala. Wykręć świece i porównaj kolory elektrod,jak będzie brązowa to dostaje się płyn. #8 07 Jan 2005 16:59 iquest iquest Level 17 #8 07 Jan 2005 16:59 Zobacz tez na cisnienie w układzie chłodzacym, w zbiorniku wyrownawczym. Uszczelka to ciekawy przypadek, zawsze znajdzie sie dziurka. Ubywanie płynu to zawsze przypadek usterki, jesli piszesz ze nie ma wyciekow choc moze cieknac z chłodnicy i tego nie zauwazysz w trakcie jazdy, to zostaje tylko spalnie w raczej co i jak bo mozesz nawet katalizator zajechac jak idzie w wydech. #9 07 Jan 2005 18:05 Adam700 Adam700 Level 22 #9 07 Jan 2005 18:05 troche duzo jak na dolewki co auto na LPG,plynu delikatnie moze ubywac bo jest inny obieg niz fabrycznie(ogrzewa parownik),krazy inaczej ale sprawdz czy nigdzie nie po prostu uszkodzona uszczelka pod glowica. #10 07 Jan 2005 22:18 +/- +/- Level 12 #10 07 Jan 2005 22:18 Jeżeli jesteś w 100% pewien , że płyn nie ucieka przez nie dokręcone złączki itp. to opiszę swój przypadek Ubywało mi płynu. Najpierw ok 0,2 l na 1000km potem więcej aż do 1l na 100-200km. Sprawdziłem dosłownie wszystko. Od złączek , węży aż do ciśnienia na poszczególnych garach. Wymieniłem korek z zaworem w zbiorniczku i nic. Ale zaobserwowałem ciekawy objaw. Za duże ciśnienie w układzie i im cieplejszy silnik to tym zimniej w środku. "sekcja" wykazała minimalną szczelinę w uszczelce. Jednak przy dolewaniu zimnego płynu do gorącego silnika pękła mi głowica. ( spawanie 600zł) #11 19 Jan 2005 17:18 TXXXX TXXXX Level 12 #11 19 Jan 2005 17:18 sprawdz szczelność węzy zbiorniczków, korka w chlodnicy i zbiorniku wyrównawczym, zalezy tez jak stosujesz plyn chlodzacy ja raz kupilem w markecie to po tygodniu musialem wlac praktycznie calosc zbiornika ubytek bylk wiekszy niz polowa zawartosci, przeszedlem na markowy i jest ok Dodano po 50 [sekundy]: te tansze zwaieraja mniej związkow chemicznych a wiecej wody i paruja przez drobne szczeliny, #12 20 Jan 2005 09:18 nom nom Level 23 #12 20 Jan 2005 09:18 bhtom wrote: Ja mam polo 86c 1,3 KAT z 1990 roku na wielopunktowym wtrysku i muszę dolewać przynajmniej raz w miesiącu około 0,5 litra płynu. Czy to normalne? . Według mnie to chyba nie jest normalne. Założyłem instalcję przy przebiegu 35 tys. km, gazownik dolał mi 2 litry rózowego borygo zamiast oryginalnego G12, ale teraz mam 50 tys. km i nic jeszcze nie dolałem. Wcześniej na benzynie dolewałem pół szklanki na rok G12 i to wystarczało. Jedyna zmiana jaka nastapila po zmieszaniu obydwu płynów chłodzących to zmiana barwy z jasno-rózowej na bordową, choć w ASO straszyli mnie, że możę się uszkodzić pompa i takie tam inne. Ale po 60 tys. km i tak wymienię cały płyn w układzie chłodzenia, bo ma juz 3 lata a podobno jego "żywotność" to 5 lat.
płyn do gazu w samochodzie